Pytyja spod dębów trzech
czwartek, 09 marca 2006
Nasłuch

W styczniu przeleciały dwie złączone miski nad dwoma samochodami jadącymi drogą siedlecką.

I-Ching 41. Pomniejszenie. Dobrze jest złożyć ofiarę w dwóch miseczkach ryżu.

Siostra prowadzi nasłuch co dzień i co noc. Dęby jako anteny.

Dziś Wiatr (3.Sun) z Pd-Wsch. Jeszcze nie wiosna.

Odkryła oko ryby i całą rybę na piecu. Kiedy oglądać "Dolmen" w TV ryba drga srebrzyście i patrzy koncentrycznym okiem.

Pojawił się Skorpion, koło tapczanu. Duży, nie-karaluch, uf. Inspiracja być może w kartach panny Lenormand.