Pytyja spod dębów trzech
piątek, 08 listopada 2013
Wróżba ogólna z Nowej Prognozy za 1562 rok

Nostradamus

O układzie 1562 roku

A ponieważ wydaje mi się mieć przyszłe przypadki obecnego 1562 roku dość wyjaśnione i szeroko ukazane w przepowiedniach [innego] Almanachu [za ten rok], to, o ile możliwym jest, że można było pominąć wiele zdarzeń, które nadejdą także, objaśnijmy je częściowo w niniejszej prognozie. I choć rzeczywiście odpowiednio do podobnej oceny przebiegu gwiazd, ten rok będzie ówcześnie cokolwiek mniej przerażający, niż były poprzednie lata w wielu i rozmaitych miejscach, tak samo wskroś całego kraju włoskiego, to nadal [panują] w nim sygnifikacje zaćmienia słonecznego, które poprzednio zaszło w miesiącu sierpniu 1560 roku, kiedy to Słońce było zaćmione przez Księżyc, a jakie przeciąga się jeszcze na cały obecny 1562 rok. Zaś, chociaż Słońce ma być światłem i pochodnią nieba, po Bogu zarządcą świata przemawiającym astrologicznie, współczynnikiem czasów [stanie się] wielki Duch niebieski, dlatego, że poprzez Niego zamierzają się w nich ożywić znaki. O tyle, o ile dolny i odmieniający swój blask od niego Księżyc przybył pozbawić je [tj. słońce] odrobiny światła i jak nas, obiekty rządzone, przebywające w owym dolnym świecie i poniżej z pomocą nadrzędnych ciał niebiańskich, gdy [panuje] ten rok oraz odrobina owego 1561 roku, uczyni podporządkowanymi - jak [też] wiele regionów, stolic, miast, stron, hrabstw, księstw, markizatów i innych, niezliczonych satrapii. W takim stopniu, jak te, które będą bezprawnie zawłaszczone zarówno w przeszłości, jak z pomocą monarchii, tyranii, arystokracji, demokracji i innych uzurpacji.
W większości z ambicji i pożądliwości będzie się potajemnie knuło z pomocą siły, poza niesłychanymi spiskami i konspiracjami. Zaczną napadać swego pana, księcia i panującego, próbujący usunąć [ich] z środka, jedni bronią żelazną, drudzy innymi niebywałymi knowaniami. Przedtem zaś, nim ów spisek zacznie być ujawniany, jakichś wielu z magistratu Republiki zjednoczy się razem pod pozorem woli wyzwolenia swej Stolicy od tyranii i bezbożnej ręki satrapów, z powodu nagłych zniewag. [Stanie się to] skoro [satrapowie] zamyślą być bardziej zabezpieczeni, acz nie zajęci więcej przyjemnościami, skoro sprzysiężeni wyjdą wszyscy zjednoczeni, każąc poruszyć ogół tak bardzo, że większość z tychże dosięgnie celu swych zamachów.
A przedtem, nim ma być w połowie [roku?] przyznana sobie ochrona panów, każą zabijać książęta i panujących. A po nich najbliższych, ich podpory i innych, wielu dla wrzawy i sławy. [Ci], którzy będą posłuszni tyraństwom [sic!], będą często nawiedzali wielkim przerażeniem i strachem, jaki zyskają, anielski przez długi czas stróż nagle okazuje się zły. Tak bardzo, jak ze względu na wielką trwogę i przerażenie, nie pozwalające odpocząć ich osobie, które jedzący i pijący będą mieli bezustannie nocą i dniem. Nastaną, wysyłając jakże głęboko szpiegowane tajemnice i badania najwyższej, podstępnej ostrożności i wnikliwości z jakiejś symulacji nie do uwierzenia, do tego stopnia, że odsłonią spisek, po którym później nastąpi nędza, klęska, haniebna śmierć bez prawa i sądu, zadawana bezwzględnie.
I nagle pojawi się wywar z maków, jakichś innych nie chcących wyzyskać ani dojść do celu swego zamachu z powodu trucizny namawiania, kłujące sztylety, tępe miecze posłane przez wielu nieustraszonych i zdesperowanych, którzy rozgłoszą, że mają być wysłane przez Senat. Bez względu na wielkie nieodstępowanie niezliczonego ludu, ponieważ ma przebywać w towarzystwie w świątyniach wyznając się na bożej świętości, wielu nadmienionych władców zostanie uroczyście wyświęconych. A poza tym [wielu] innych drobnych bezwzględnych panów i książąt, chociaż mniemanie w powszechnej społeczności i przez ogół będzie się zdawało wulgarną opinią. Ich książęta, panowie i panujący oraz władcy zapragną swymi bezbożnymi wymuszeniami zanadto ich gnębić subsydiowanymi rentami, obciążeniami, podatkami solnymi i innymi nadzwyczajnymi naciąganiami i, aby zwabić ich dobra, ich złotą szatę, pieniądze, żonę i dzieci do wielu plugawych, bezbożnych udręczeń.
Kilku naczelnych mieszczan, którzy stwierdzą się obrażonymi względem swych książąt i panujących potajemnie każe pobudzić powszechność do takiej wrzawy i rebelii, że ich książę i panujący nie będzie miał nic lepszego, już nie zdolny do uchronienia i obrony swej osoby, jak obciążyć wraz z nim, co bardziej fałszywych i wiernych, swymi rzeczami bardziej drogimi, cenniejszymi i bogatszymi i jak porzucić swój pałac, wojskowym swego kraju.
Aby zażądać pomocy dla co większych, jedni z tych, którzy zawrócą z wielką kompanią oblegną swą Stolicę. Jedni wejdą z pomocą układu, drudzy siłą, innych, czego nie zdoła się dobrze opowiedzieć - nędza, lamentacja, klęska, płacze, jęki wobec zupełnej rozpaczy inicjatorów i podżegaczy spisku. Wielu innych mieszkańców stołecznych miast, którzy będą z środka ich satrapami; jacyś drudzy, którym tyrani będą lepiej nakazywali reguły, jakimi panujący będą zmuszali, by ich przegnać; następnie uzurpatorski urzędnik zamieniający je [tj. stołeczne miasta] w Republikę; wielu, którzy nastaną z wielkiej niecierpliwości, gniewu, nieubłaganej i dzikiej złości i będą wywoływać furię i rozjuszenie, gdy tylko i wyłącznie za sprawą ich ohydnego i straszliwego wejrzenia cała jej [tj. Republiki] Stolica zapragnie wpędzić wszystkich swych poddanych w jakże ogromne przerażenie. A potem, nakazująca wykonać swą złość zechce znienacka kazać spływać ludzką krwią publicznym placom, żądając usunięcia z środka wszystkich naczelnych i wszystkich tych, którzy tylko i wyłącznie z powodu drobnego podejrzenia nie przemawiający, będą mieli świadomość wbrew niej.
Takie i nieskończone inne awantury mają nadejść wskroś całego włoskiego kraju, powszechnie wskroś Hiszpanii, wedle Niemców także poruszy się bunty i rebelie ogółu i w większości nie uświadomią sobie własnych mocy i głupoty za ich sprawą. [Stolica] nakaże je uśmierzyć, ale wtedy stanie się porównywalnie z tymi w kraju włoskim, z powodu tychże rebelie staną się wielkie i niezliczone. Wedle Hiszpanów, także w niektórych miejscach głębiej zaistnieją niejakie potajemne spiski przeciwko swemu władcy, ale nic, co z tego miałoby się stać nie zdoła wyjść z efektem. Albowiem ich władca na zawsze pozostanie powściągający, a panującego pokojowo obawia się lubiany rozgoryczony, Szanowanego i budzącego respekt wszystkich jego królestw. I ponieważ w trakcie obecnie omawianej figury mają nastać rebelie wskroś całych Włoch i jednej części Barbarii wedle południa, oraz Zorientalizowanej Europy względem ustanawiających prawo, władz zwierzchnich, magistratów, hrabstw i panowań.
Gwoli tego, wedle kraju Francji [figura owa] wraz z wielkimi buntami pokazuje także wielkie zgiełki i nieodwołalne straże odnośnie działania religii. Niechaj zna się punkt, że od nastania Jezusa Chrystusa aż do podobnego roku [jak] natenczas, ma nie być tak plugawej i okropnej straży względem owego działania. Ogłosiłem to szerzej w przepowiedniach almanachu z obecnego roku, jaki poświęciłem naszemu Ojcu Świętemu, papieżowi Piusowi czwartemu tego imienia. Piusowi prawdziwie dobrotliwemu nie tylko dla Senatu i ludu Rzymskiego, ale także ogólnoświatowo. Narodzonemu w imię wiecznego Rzymu. Dla uchronienia i zachowania chrześcijaństwa na całym świecie. A tamto zdoła się szeroko zauważyć w owych przepowiedniach poprzez każdy miesiąc.
Rezygnuję z wyłożenia mnóstwa rzeczy, które byłyby niezbędne świadomości i zrozumieniu. Ale widzący bezlik tylu ubiczowań i następnie, że jam nie bardziej bezpieczny, by wyjawiać rzeczy tak szczegółowo, zwróćmy się do Boga, który sam jest zarządcą świata i kierownikiem uniwersalnej machiny gwiazd, który raczy dać nam łaskę przejścia tego obecnego roku i dwóch następnych, gdy - przysięgam wam, że nastaną jakieś większe i cudowniejsze oraz dziwniejsze wypadki, jakich nigdy nie było, zarówno odnośnie działania rządów, stanowiących prawo, monarchii arystokratycznych, jak względem działalności religii. Oraz tych, jak najwięksi na tym świecie, którzy nie rozpoznają we władzy żadnego innego zwierzchnika, niż Bóg Stwórca, nawet [tych], którzy będą większymi panującymi na ziemi trzech stron świata. A ci, którzy będą mieli w swej służbie wielu małych królów w trakcie zwątpienia i drobnego podejrzenia z powodu pogłoski o wnikliwości i podstępnej ostrożności, każą zginąć przez lekkie podejrzenie swym podrzędnym, małym królom. Będzie wielu jak Philos Lans, którzy zostaną usunięci z środka z powodu zwątpienia i tajemnego rozeznania na temat uzurpacji tyrańskiego Imperium.
A stąd, z innych głębszych krajów Afryki i Azji za sprawą mahometańskiej sekty wynikną jeszcze większe zgiełki, bez liku pośród ich sekt, porównywalnie do tych, które zrodzą się między chrześcijanami. I także w głębszym [rejonie] wedle południa i wschodu, na krańcach pogranicznych Azji i Europy, wedle regionów Persji i Medii, wybuchnie jakże wielka i śmiertelna wojna między odzianymi na biało i odzianymi na niebieskozielono, do tego stopnia, że tym o turbanie białym i turbanie błękitnym będzie urządzona ogromna wzajemna rzeź po obu stronach w imię działania religii i z pomocą rozmaitości [zbrojnych] sił innych.
Stąd potem nastąpi tak wielka zaraza wskroś całego owego kraju i popędzi pewne ostrze nieznanej i niewidzianej [dotąd] choroby, że ludzie będą umierali w tak wielkiej ilości, iż nie znajdą się [żywi], aby pochować zmarłych. Następnie rozpozna się właśnie ową zakaźną chorobę z Afryki, przychodzącą do Europy, w Konstantynopolu, wskroś całej Grecji prawie wskroś całych Włoch, potem rozpozna się ją wskroś Hiszpanów, potem wskroś niektórych poszczególnych miejsc Francji, [w] Prowansji, Langwedocji, następnie w Niemczech. Oraz na 48 i 49 stopniu szerokości [geograficznej] i znienacka da się poznać największym książętom, władcom, panom, rządzącym, panującym zarówno z uduchowienia, jak porażenia transowym strachem. Jedni zginą przez zatrute napoje upojne, z powodu nieświadomości, co następnie potem będzie przysądzone zarazie, od której zaczynam właśnie głębiej wyliczać wrogów w ciągu obecnego roku, a nie zaczynam mimochodem bardziej się zagłębiać w tysiące innych wypadków, których nadejście widzę.
Oby Bóg ze Swej łaski raczył podać rękę. Albowiem nie zezwolił mi na [użycie] dokumentu, ani papieru do zamieszczenia całości na piśmie. Boże, ze Swej świętej łaski wyłóż wtedy taki porządek, jaki jest niezbędny dla biednej ludzkości.

tłumaczenie z francuskiego E.Seydlitz